Ten przepis na bezę jest idealny do tortów bezowych, jak również do zrobienia drobnych bezików czy gniazdek (koszyczków). Dobrze wysuszone ciasteczka pozostają suche i dużo wolnej chłoną wilgoć niż bezy w innych proporcjach.

Na początek kilka wskazówek (dla tych, którzy bezy nie robili, lub robili, ale ze słabymi efektami):
- Białka do bezy powinny mieć temperaturę pokojową. Najlepiej wyjąć je z lodówki nawet kilka godzin przed pieczeniem.
- Aby piana właściwie się ubiła, w białkach nie może być choćby śladowych ilości żółtka. Jeśli żółtko wpadnie wam do środka, należy wyjąć je z dużym zapasem.
- Również naczynia, w których ubijamy, powinny być pozbawione tłuszczu. Misę i łopatki miksera można
dla pewności przetrzeć połówką cytryny, aby zneutralizować ewentualne pozostałości tłuszczy. - Beza potrzebuje cierpliwości i czasu. Samo przygotowanie trwa 15 minut, ale już suszenie i studzenie zajmuje wiele godzin, dlatego warto zaplanować sobie jej robienie wcześniej i nie zostawiać tego na ostatnią chwilę ?.
Przepis na bezę
- 300 g białek (z 8-9 jajek)
- 300 g cukru zwykłego (kryształu)
- 3-4 łyżki soku z cytryny
- 300 g cukru pudru
- Białka wrzucamy do misy miksera. Ubijamy (ja robię to na średnich obrotach miksera) przez 2-3 minuty,
aż białka osiągną sztywną konsystencję. (TUTAJ możecie sprawdzić jak wygląda taka piana). - Następnie powoli, po kilka łyżek, dosypujemy 300 g zwykłego cukru, cały czas ubijając. Kontynuujemy ubijanie, aż piana będzie sztywna i stabilna, czyli jeszcze około 10 minut.
- Na koniec dodajemy sok z cytryny.
- Gdy wszystko się wymiesza, można zmniejszyć obroty miksera i dodać powoli cukier puder. (Powoli,
ponieważ nie chcemy, aby cały cukier wylądował na suficie). Na tym etapie nie chodzi już o ubijanie piany,
a tylko o domieszanie cukru, więc można to również zrobić ręcznie. - Gotową pianę przekładamy na dwie blachy z piekarnika. Dno blach wykładamy wcześniej papierem
do pieczenia. - Robimy dwa blaty 26-30 cm lub trzy po 18-20 cm każdy.
- Blaty bezowe suszymy, koniecznie we wcześniej nagrzanym piekarniku: 100 st. C, funkcja termoobiegu lub konwekcji (w zależności od piekarnika).
- Czas suszenia zależy od efektu, jaki chcecie osiągnąć: przy temp. 100 st. C po 2,5 godzinie suszenia beza powinna być chrupiąca na zewnątrz, ale wciąż wilgotna w środku. Jeśli chcielibyśmy uzyskać bezę mocno wysuszoną, wówczas obniżamy temperaturę do 80-90 st. C i wydłużamy czas suszenia do 4-5, a nawet 6 godzin. Przy 80 st. C bezę można zostawić w piekarniku nawet na całą noc.
- I na koniec uwaga: bezę studzimy w wyłączonym piekarniku, przy lekko uchylonych drzwiach, tak aby stygła powoli.
Wyjątek: bezy bardzo długo suszone – po kilku godzinach w piekarniku, w momencie, gdy są bardzo mocno wysuszone, nie ma już znaczenia sposób ich studzenia, ponieważ i tak nie opadną.

Przepis na kremy do przełożenia bezy
Bita śmietana*
- 400 g śmietanki 30%, dobrze schłodzonej (około 1 i 1/2 szklanki)
- 2 łyżki cukru pudru (można pominąć)
- Śmietankę i cukier wkładamy do misy miksera. Ubijamy do uzyskania sztywnej piany.
- TUTAJ znajdziecie wskazówki odnośnie ubijania śmietanki.
- Ten krem jest idealny do owoców. Nie jest jednak zbyt stabilny, więc beza powinna cały czas przebywać
w lodówce. Najlepiej również przełożyć ją w ostatniej chwili.
Śmietanka z mascarpone*
- 250 g serka mascarpone
- 250 g śmietanki 30% (1 szklanka)
- 2 łyżki cukru pudru
- Wszystkie składniki wrzucamy razem do miski. Ubijamy na sztywno.
- Gotowym kremem przekładamy blaty.
- Z racji tego, że ten krem jest dużo stabilniejszy od bitej śmietany, jego smak można modyfikować, na przykład dodając: rozpuszczoną czekoladę, mocny napar z kawy, puree owocowe.
*oba kremy możemy utrwalić żelatyną, dodając 2 łyżeczki żelatyny (10 g) rozpuszczone w 1/3 szklanki wody (60 g)

Inne przepisy na bezę
Przepis na bezę z malinami (kliknij TUTAJ).

Przepis na bezę z truskawkami (kliknij TUTAJ)
