Przepyszne, delikatne i puszyste pancakes albo jak kto woli pankejki 😉. Abolutnie najlepsze 💛.
Dodatkowo przygotowuje się je na prawdę szybko i prosto. Wystarczy blender lub zwykła trzepaczka (czy łyżka) i chwila mieszania.
Ciasto najlepiej mieszać ręcznie, aby nie napowietrzać pankejków i nie wytwarzać mocnego glutenu – takie pancakes mogą wyjść po pierwsze twardawe, a po drugie mocno napowietrzone urosną, po czym mocno opadną. Prosto i szybko, tylko do połączenia składników – tak ma wyglądać przygotowanie tego przepisu.
Tradycyjnie, pancakes smażymy na rozgrzanej suchej i płaskiej patelni, na małym ogniu, aby powoli i dobrze upiekły się w środku, jednocześnie nie paląc się z zewnątrz. Ja używam do tego patelni do naleśników – wydaje mi się, że taka jest najlepsza.
Próbowałam używać do ich smażenia ceramicznej patelni z Gerlacha, ale jakoś nie za bardzo się sprawdziła (przynajmniej u mnie).
Przygotowanie, krok po kroku możesz obejrzeć na tiktoku ➡ ZOBACZ
ale przepis ten jest na prawdę prosty i tak też należy do niego podchodzić 😉
Przepis na puszyste pancakes pochodzi ze strony Kwestii Smaku i uważam, że jest to jeden z najlepszych przepisów (jeśli nie najlepszy) jakie znalazłam w sieci.
Przepis na puszyste pancakes
na około 10-12 sztuk wielkości 8-9 cm
- 1 i 1/4 szklanki mąki (200 g)
- 1 i 1/4 szklanki maślanki, letniej – nie prosto z lodówki (300 g)
- pełna łyżeczka proszku do pieczenia (6 g)
- 1 łyżeczka sody (5 g)
- szczypta soli
- 2 pełne łyżki cukru pudru (30 g)
- 1 jajko
- 1/4 szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego (50 g)
- Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski.
- Ważne jest aby zarówno maślanka, jak i jajko miały temperaturę pokojową, co pozwoli naleśnikom ładnie wyrosnąć, a składnikom szybko się połączyć.
- Następnie wszystkie składniki miksujemy najlepiej ręcznym blenderem lub mieszamy za pomocą trzepaczki.
- Składniki można również wrzucić do miksera kielichowego i zmiksować na gładkie ciasto.
- Do tego ciasta lepiej nie używać miksera, aby ciasta dodatkowo nie napowietrzać.
- Następnie ciasto wylewamy po łyżce na rozgrzaną wcześniej patelnię. Patelni niczym nie smarujemy (ma pozostać sucha).
- Najlepiej sprawdza się tutaj płaska patelnia do naleśników, z nieprzywierającą powierzchnią.
- Naleśniki smażymy powoli na wolnym ogniu, a gdy lekko się podniosą odwracamy je płaską łopatką i smażymy kolejne kilka minut z drugiej strony.
Smacznego!



