Prosty tort czekoladowy z owocami i bitą śmietaną

30 komentarzy

Prosty tort czekoladowy z owocami i bitą śmietaną w środku. W tym przepisie znajdziesz wskazówki jak przygotować tort krok po kroku, tak aby poradziła sobie z nim nawet osoba początkująca. Zapraszam :)

Szukałam przepisu na ciasto drożdżowe jakie piekła moja mama. Mama odeszła za wcześnie. Zrobiłam zgodnie z instrukcją i to było TO – smak i zapach dzieciństwa.

— Anna

Z prostych składników powstają nie tylko ciasta, ale i piękne rodzinne wspomnienia.

— Dominika

💌 Chcę mieć przepisy pod ręką

Więcej przepisów na torty znajdziesz 👉🏻 TUTAJ.

Domowy tort czekoladowy – łatwy, szybki i zawsze się udaje ❤️

Tort czekoladowy z owocami — biszkopt

na tortownicę 20-22 cm (ok. 20 porcji)

  • 5 dużych jajek L
  • 3/4 szklanki cukru (160 g)
  • 5 łyżek zimnej wody (75 g)
  • 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej typ 450 (120 g)
  • 2 pełne łyżki kakao (35 g)

Przed pieczeniem

  1. Jeśli przechowujesz jajka w lodówce, wyjmij je na blat co najmniej 1 godzinę przed pieczeniem.
  2. Dno przygotowanej tortownicy wyłóż papierem do pieczenia, boków niczym nie smaruj ani nie wykładaj papierem do pieczenia. Jeśli używasz rantu (tylko obręcz, bez dna), upewnij się, że masz idealnie płaską blachę do pieczenia, a rant dobrze do niej przylega. Jeśli tak nie jest, ciasto wypłynie dołem w trakcie pieczenia.
  3. Piekarnik nagrzej do 165 st. C grzałka górna i dolna bez termoobiegu lub 155 -160 st. z termoobiegiem. W momencie, gdy ciasto jest gotowe, piekarnik powinien być już nagrzany do właściwej temperatury.

Przygotowanie

  1. W misie miksera umieść całe jajka, dodaj cukier i całość ubijaj na średnich/wysokich obrotach miksera przez 15 minut. Piana po tym czasie powinna być bardzo sztywna, puszysta i jasna. Jej objętość powinna wzrosnąć mniej więcej trzykrotnie.
  2. W międzyczasie mąkę pszenną i kakao wymieszaj razem dokładnie. Ten biszkopt jest bez proszku do pieczenia. Jeśli jednak masz obawy lub pieczesz pierwszy raz, dodaj do suchych składników 1 łyżeczkę proszku (5 g), co da szansę biszkoptowi wyrosnąć, w momencie gdy piana nie będzie idealnie ubita.
  3. Po 15 minutach ubijania piany, zmniejsz obroty miksera do niskich i powoli dolej letnią, przegotowaną wodę. Całość mieszaj krótko, tylko aby wszystko się połączyło.
  4. Następnie mikser odstaw na bok i po 2-3 łyżki przesiewaj do piany suche składniki. Przesiewaj, ponieważ kakao zbryla się łatwo i może zostawiać grudki w cieście. Dodatkowo przesiewanie napowietrza składniki, ułatwiając ich późniejsze wymieszanie z pianą.
  5. Całość mieszaj delikatnie i powoli, za każdym razem sięgając dna misy i „wyciągając” pianę do góry. Kiedy nie widać już suchej mąki z kakao dodawaj kolejną partię. Składniki nie muszą być idealnie i dokładnie wymieszane w pianie przed dodaniem kolejnej partii, wystarczy, aby nie było widać suchych miejsc w pianie.
  6. Kiedy dodasz już całość mąki z kakao, gotowe ciasto przelej do przygotowanej tortownicy lub rantu, lekko wyrównaj i od razu wstaw do nagrzanego piekarnika. Po wymieszaniu całej mąki ciasto powinno być wyraźnie puszyste i tylko lekko lejące. Ciasto na etapie mieszania zazwyczaj może stracić maksymalnie 1/3 objętości.
  7. Jeśli po dodaniu całej mąki z kakao masz mniej niż połowę wyjściowej objętości a ciasto dodatkowo jest lejące prawie jak woda, przyczyny mogą być dwie. Pierwsza — zbyt gwałtowne mieszanie, które uwolniło całe powietrze nagromadzone w ubitej pianie.
  8. I druga (95% przypadków) to niewłaściwe ubicie piany z jajek. Za słabe — kiedy kończysz za wcześnie, bo wydaje ci się, że piana „przecież jest już ubita”. Zbyt długie — dla pewności przeciągasz ubijanie, aby piana ubiła się „lepiej”. Po około 20 minutach (pomijając ryzyko przegrzania miksera) piana zaczyna tracić stabilność i rozpoczyna się proces jej rozpadu.

Pieczenie, studzenie, przechowywanie

  1. Biszkopt piecz na drugim poziomie od dołu przez 40-50 minut (w zależności od piekarnika). Po 40 minutach delikatnie uchyl drzwi piekarnika i wetknij drewniany patyczek w środek ciasta. Jeśli patyczek wyjdzie suchy, biszkopt od razu wyjmij z piekarnika i zostaw na blacie na 15-20 minut, aby przestygł.
  2. W trakcie studzenia biszkopt odrobinę opadnie i jest to zjawisko całkowicie normalne. Aby zminimalizować opadanie, po wyjęciu z piekarnika, w trakcie stawiania go na blat stuknij kilka razy dnem blachy o kuchenny blat, 2- 3 zdecydowane stuknięcia wystarczą, aby zgromadzona para i gazy uwolniły się ze środka ciasta. Następnie pozwól biszkoptowi przestygnąć.
  3. Jeśli twój biszkopt urósł z dużą górką na środku — temperatura pieczenia była zbyt wysoka dla twojego piekarnika. W kolejnym podejściu przetestuj obniżenie temperatury o 5-10 st. C.
  4. Gdy wystygnie, ostrym nożem oddziel boki i zdejmij rant/tortownicę. Następnie odwróć do góry dnem i zdejmij papier spod spodu. Biszkopt zostaw do całkowitego wystudzenia. Najlepiej kroi się następnego dnia po upieczeniu.
  5. Jeśli przygotowujesz go 2-3 dni wcześniej, najpierw pozwól mu całkowicie wystygnąć (kilka godzin). Następnie owiń szczelnie folią i wstaw do lodówki lub wynieś do chłodnego miejsca.
  6. Biszkopt możesz również zamrozić, ale wymaga on kilkukrotnego, bardzo dobrego zabezpieczenia folią, aby zapobiec wysychaniu w trakcie mrożenia.
  7. Wskazówki jak równo przekroić biszkopt znajdziesz w tym filmie 👉🏻 KLIK.

Nasączenie do biszkoptu

  • 1 szklanka mocnej kawy lub herbaty (250 ml)
  • 50 ml soku malinowego, syropu z wiśni lub dowolnej nalewki owocowej
  • 1-2 łyżeczki cukru (w razie potrzeby, do smaku)
  • sok z cytryny (do smaku)
  1. Do zrobienia ponczu (nasączenia) użyj przestudzonej, kawy lub herbaty. Składniki wystarczy wymieszać ze sobą. Poncz powinien być tylko lekko słodki z wyraźnie kwaskowatą nutą.
  2. W momencie nasączania poncz powinien być całkowicie wystudzony (zimny).
  3. Jeśli nie posiadasz domowych soków czy nalewki, polecam syropy z firmy Krokus, ze względu na ich skład. Syrop malinowy, z czarnego bzu, truskawkowy, z czarnej porzeczki — każdy spisze się tutaj doskonale. Ich użycie prawdopodobnie nie będzie wymagało dodania dodatkowego cukru.
  4. Na jeden blat potrzeba około 100 ml nasączenia.

Krem czekoladowy

  • 160 g czekolady mlecznej
  • 80 g czekolady gorzkiej
  • 100 g masła
  • 100 g śmietanki 30%
  1. Czekoladę gorzką i mleczną, posiekaj drobno. Im drobniej to zrobisz, tym łatwiej będzie całość rozpuścić, dzięki czemu ograniczasz ryzyko zwarzenia kremu.
  2. Do posiekanej czekolady dodaj miękkie masło i śmietankę 30% i całość podgrzewaj do rozpuszczenia. Możesz to zrobić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej.
  3. W obu przypadkach podgrzewaj etapami, czyli chwila podgrzewania, wyjmij miskę na blat i mieszaj przez chwilę. Następnie całość znów krótko podgrzej. Wszystko powtarzaj do chwili, aż czekolada się rozpuści. Zbyt mocne podgrzanie czekolady spowoduje jej zwarzenie — czekolada się rozwarstwi i wytrąci się z niej przeźroczysty tłuszcz.
  4. Po całkowitym rozpuszczeniu składniki powinny utworzyć gładką, kremową masę. Gdy tak się stanie, miskę z czekoladą wstaw do lodówki do schłodzenia.
  5. Krem jest gotowy, gdy nabierze konsystencji miękkiego masła. Mój był gotowy po 40 minutach w lodówce. W zależności od stopnia podgrzania czekolady oraz temperatury panującej w lodówce może to zająć od 30 minut do 1 godziny. W tym czasie krem mieszaj kilka razy, aby schłodził się równomiernie.
  6. Schłodzony krem wyjmij na blat i krótko ubijaj, do momentu aż zrobi się jaśniejszy i wyraźnie gęstszy. Po ubiciu zostaw go na blacie lub od razu zużyj do pokrycia tortu, wstawiony do lodówki zastyga bardzo mocno – na tyle, że jego użycie może być niemożliwe bez ponownego podgrzania.

Bita śmietana

  • 2 szklanki śmietanki 30%, dobrze schłodzonej (500 ml lub 500 g)
  • ⅓ puszki mleka zagęszczonego słodzonego (150-180 g) lub 2 pełne łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny (10 g)
  • ⅓ szklanki gorącej wody (80 ml)
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub cukier waniliowy, wanilinowy)
  1. Do szklanki wsyp 2 łyżeczki żelatyny. Całość zalej gorącą wodą i wymieszaj do momentu, aż całość zrobi się przeźroczysta, a cała żelatyna dokładnie się rozpuści. Następnie odstaw ją do przestudzenia – żelatyna powinna być wyraźnie ciepła, ale nie gorąca w momencie dodawania do kremu. Jeśli wystygnie całkowicie, po dodaniu do ubitej śmietanki zrobią się z niej grudki.
  2. Kiedy żelatyna przestygnie, dobrze schłodzoną śmietankę 30% wlej do misy miksera. Różnica między 500 ml a 500 g w przypadku śmietanki 30% jest na tyle niewielka, że będzie bez znaczenia — wybierz miarę, która jest dla ciebie wygodniejsza.
  3. Następnie dodaj mleko skondensowane lub cukier puder (ilość do smaku). Jeśli chcesz, dodaj na tym etapie również ekstrakt lub cukier waniliowy/wanilinowy.
  4. Ubijanie zaczynaj od najwolniejszych obrotów, aby uniknąć chlapania. Po 20–30 sekundach, gdy śmietanka zacznie się pienić i gęstnieć, stopniowo zwiększaj obroty do najwyższych. Śmietankę ubijaj jak najkrócej, na najwyższych obrotach.
  5. Gdy mikser zacznie zostawiać wyraźne ślady na powierzchni śmietanki, zatrzymaj go i wlej ciepłą żelatynę. Od razu ponownie uruchom mikser i na najwyższych obrotach ubijaj jeszcze przez 15–20 sekund, aby dokładnie wymieszać żelatynę ze śmietanką. Nie przedłużaj ubijania, aby nie zwarzyć śmietanki. Żelatyna wprawdzie zwiększa tolerancję śmietanki na ubijanie, ale nie warto ryzykować przeciąganiem ubijania.
  6. Gdyby śmietanka wydawała się nieco zbyt rzadka po ubiciu, odczekaj chwilę i przemieszaj ją ponownie łopatką. Żelatyna w trakcie stygnięcia ustabilizuje całość. Z czasem nauczysz się wyczuwać taką temperaturę żelatyny, aby śmietanka od razu po jej dodaniu była i puszysta i jednocześnie stabilna :).

Przepis na polewę czekoladową na sopelki (drip)

  • 60 g śmietanki 30%
  • 40 g czekolady gorzkiej
  • 40 g czekolady mlecznej
  1. Obie czekolady posiekaj drobno. Im drobniej posiekasz czekoladę, tym łatwiej będzie ją rozpuścić. Krótszy czas rozpuszczania zmniejsza szanse na przypadkowe zwarzenie czekolady przez jej przegrzanie.
  2. Do czekolady dolej zimną śmietankę 30% i całość podgrzewaj. Możesz to zrobić w mikrofali lub w kąpieli wodnej. Czekoladę ze śmietanką podgrzewaj etapami, wyjmując ją co chwilę na blat i mieszając dokładnie.
  3. Kiedy czekolada się rozpuści odstaw całość na 5-10 minut, aby polewa przestygła. Następnie możesz polewać nią tort.
  4. Tort przed polaniem polewą powinien być dobrze schłodzony. Gdyby polewa spływała zbyt szybko, odczekaj kolejne 5 minut, pozwalając czekoladzie bardziej zgęstnieć.
  5. Dekoracje układaj na torcie od razu, zanim polewa zastygnie.
  6. Gdyby polewa zwarzyła się w trakcie rozpuszczania dodaj do niej 1-2 łyżki zimnego mleka (prosto z lodówki) i całość wymieszaj. Nie podgrzewaj już jej ponownie. Taka polewa nie zastygniejuż tak mocno, ale uratujesz składniki.

Składanie tortu

  • 200 g borówki amerykańskiej (świeżej lub mrożonej)
  • 250 g pokrojonych truskawek (świeżych lub mrożonych)
  • do dekoracji: donut czekoladowy z posypką (Wedel -Lidl), praliny Giotto, gwiazdki Milky Way Magic Stars, Leibniz Choco Minis, wafelki Kinder Cards, wafelek WW Wedel, świeże borowki + świeży rozmaryn

Przekładanie

  1. Na samym dole tortu powinien się znaleźć blat będący wierzchem biszkoptu. Blat ułóż w rancie i nasącz przygotowanym ponczem.
  2. Następnie za pomocą rękawa cukierniczego wyciśnij dokoła biszkoptu brzeg z kremu czekoladowego, tak aby oddzielić owoce od brzegów tortu i ułatwić sobie później wykończenie boków tortu.
  3. W środku ułóż połowę wymieszanych razem truskawek i borówki. Jeśli używasz owoców mrozonych nie rozmrażaj ich wcześniej. Całość przykryj połową ubitej śmietanki, wyrównaj i na wierzch ułóż środkowy blat biszkoptu.
  4. Biszkopt nasącz i wszystko powtórz: dookoła biszkoptu wyciśnij krem czekoladowy, następnie ułóż owoce i przykryj resztą bitej śmietany. Całość wyrównaj i przykryj ostatnim, dolnym blatem biszkoptu. Biszkopt nasącz. Następnie wierzch pokryj cienką warstwą czekoladowego kremu – zapobiegnie to wysychaniu ciasta w trakicie chłodzenia w lodówce.

Dekorowanie

  1. Przełożony tort wstaw do lodówki na około 2 godziny, aby się schłodził. Następnie wyjmij go, ostrym nożem oddziel brzegi rantu od ciasta i zdejmij rant.
  2. Gotowy tort pokryj cienką warstwą kremu czekoladowego – zacznij od boków, a na końcu posmaruj wierzch. Nie musi być to gruba warstwa, wystarczy tyle, aby powierzchnia była w miarę gładka. Na tym etapie krem nie musi być idealnie wyrównany.
  3. Tort z pierwszą warstwą kremu włóż ponownie do lodówki na około 30 minut. Pamiętaj, aby pozostały krem czekoladowy zostawić w temperaturze pokojowej – w lodówce stwardnieje całkowicie i będzie wymagał ponownego ogrzania.
  4. Po 30 minutach nałóż drugą warstwę, wykorzystując cały krem. Nakładanie rozpocznij od boków, a następnie rozprowadź resztę na wierzchu. Wyrównując krem, również zacznij od boków, potem wygładź wierzch – możesz powtarzać ten proces kilkakrotnie, aż osiągniesz pożądany efekt.
  5. Jeśli chcesz uzyskać idealnie gładkie boki, zanurz stalową szpatułkę na chwilę w gorącej wodzie, wytrzyj ją i od razu zacznij wygładzać powierzchnię.
  6. Gotowy tort schładzaj w lodówce przez minimum 2–3 godziny, a najlepiej przez całą noc.
  7. Na zastygniętym torcie zrób czekoladowe sopelki i udekoruj według uznania. Powyżej znajdziesz dokładną listę składników, której użyłam do ozdobienia tortu.
prosty tort czekoladowy z owocami i bitą śmietaną, przepis Orchideli
prosty tort czekoladowy z owocami i bitą śmietaną, przepis Orchideli

Jakiego przepisu szukasz?

Orchideli poleca

Reklama Orchideli - Prezent na Dzień Mamy 2026

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama Orchideli - Prezent na Dzień Mamy 2026