Przepis na marmoladę jabłkową
na 5-6 małych słoiczków po 130 ml
- 2 kg kwaśnych jabłek (antonówka, szara reneta lub bojken)
- 1/2 kg cukru
- 6-7 łyżek octu (10-12%) około 100 ml
- Jabłka zważ przed obraniem. Ich wagę możesz traktować orientacyjnie (lekkie odchylenia nie zrobią różnicy).
- W tej marmoladzie cukier jest konserwantem i umożliwia jej dłuższe przechowywanie w zamkniętych słoikach w temperaturze pokojowej. Jeśli radykalnie zmniejszysz ilość cukru, otrzymana marmolada będzie nadawała się tylko do krótkiego przechowywania w lodówce.
- Jabłka umyj, obierz i pokrój w plasterki lub zetrzyj na grubych oczkach tarki.
- Całość przełóż do garnka, zalej octem i posyp po wierzchu cukrem. Jabłka przykryj i odstaw na 10-12 godzin na blat (możesz zostawić na noc).
- Następnego dnia zagotuj je na wolnym ogniu i gotuj przez około 1,5 godziny, mieszając od czasu do czasu, aby się nie przypaliły.
- Szczególnie intensywnie mieszaj pod koniec, gdy jabłka są już gęste. Jeśli zależy ci na jednolitej marmoladzie, możesz całość na koniec zblendować.
- W międzyczasie słoiki wyparz gorącą wodą (słoiki i wieczka zanurz w garnku z gotującą się wodą i gotuj przez 5 minut lub otworzone słoiki wstaw do piekarnika nagrzanego do 110-120 st. C i zapiekaj przez 15 minut).
- Wyparzone słoiki napełniaj gorącą marmoladą. Następnie dokładnie wytrzyj brzegi słoików i środek zakrętek. Całość pozakręcaj mocno. Słoiczki postaw koło siebie, przykryj grubym kocem lub ręcznikiem i zostaw do całkowitego wystudzenia.
- Jeśli wcześniej wyparzałaś słoiki w piekarniku i jest on jeszcze gorący, możesz również wstawić słoiczki z marmoladą do nagrzanego piekarnika i zostawić tam do wystudzenia (nie włączaj i nie nagrzewaj dodatkowo piekarnika).
- Po wystudzeniu wierzch każdego słoiczka powinien być lekko „zassany” lub wydawać głuchy dźwięk przy stukaniu w wieczko.
Smacznego!

