Karpatka w innym wydaniu, czyli czekoladowy torcik karpatkowy

Wyobraźcie sobie tort…

pachnący czekoladowo, z blatów ciasta ptysiowego, zanurzonych w budyniowym, pachnącym wanilią kremie…

Taki właśnie jest tort karpatkowy. Niby zwykła karpatka a jednak zobaczcie, jak bez większego wysiłku nadacie jej nową, elegancką odsłonę.

Pamiętacie jeszcze jej smak? 😊

Składniki na ciasto:

  • 3/4 szklanki wody
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 100 g masła
  • 4 duże jajka ( 5 szt. w przypadku mniejszych)

Mąkę wymieszaną z kakao przesiać przez sitko, aby później w cieście nie było grudek kakao.

W większym garnku zagotowujemy wodę z solą i masłem. Nie przerywając podgrzewania powoli wsypujemy mąkę wymieszaną z kakao. Mieszamy łyżką aż masa z grudkowatej stanie się jednolita. Na początku może się wydawać, że coś poszło nie tak, ale cierpliwości :). Po chwili mieszania (masę cały czas podgrzewamy) masa nabierze ładnego, gładkiego wyglądu.

Wyłączamy palnik i odstawiamy masę do wystudzenia.

(W czasie gdy masa się studzi możecie ugotować budyń do kremu, ponieważ on też potrzebuje czasu na wystygnięcie.)

Blachę (tortownicę) w której będziemy piec wykładamy papierem do pieczenia i wysmarowujemy masłem. Od razu też docinamy 2 kolejne blaty papieru do pieczenia, aby mieć je gotowe przed pieczeniem.

Do zimnej masy dodajemy po jednym jajku. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Po dodaniu ostatniego jajka miksujemy jeszcze przez około 2 minuty na najwyższych obrotach, aby napowietrzyć ciasto.

Piekarnik nagrzewamy do 210 stopni.

Ciasto dzielimy na 3 części. Wykładamy pierwszą część do tortownicy, pieczemy przez 30 minut. Czynność powtarzamy z kolejnymi blatami.

Jeśli po upieczeniu ciasto jest wilgotne, można je „dosuszyć” wkładając na 10-15 minut do piekarnika (albo dłużej, jeśli jest taka potrzeba).

Układam upieczone blaty na ruszcie piekarnika wyłożonym papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewam do 160 st. C i suszę, aż blaty będą chrupiące. (W ten sposób możecie przygotować blaty z wyprzedzeniem i nie martwić się, że w trakcie oczekiwania na przełożenie kremem zrobią się zbyt miękkie.)

Krem karpatkowy:

  • 2 budynie waniliowe (lub śmietankowe)
  • cukier waniliowy duży 32g (lub dwa małe)
  • 2 łyżki cukru
  • 3 szklanki mleka (opcjonalnie: 2 szklanki mleka i 1 szklanka śmietanki 30%)
  • 250 g miękkiego masła (lub margaryny, wedle uznania)

Dwie szklanki mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym i łyżką zwykłego cukru. W pozostałej szklance mleka rozpuszczamy proszek budyniowy i dokładnie mieszamy.

Wlewamy budyń do gotującego się mleka, cały czas mieszając. Gotujemy jeszcze przez chwilę i odstawiamy z ognia do wystudzenia.

Masło ubijamy mikserem, następnie po łyżce dodajemy przestudzony budyń. Krem dzielimy na pół.

Przekładamy blaty karpatkowe.

I jeszcze.. prosty sposób na zwarzony krem:

Jeśli zauważyliście, że wasz krem się zwarzył, dokończcie jego przygotowanie. Następnie wstawcie naczynie z kremem do lodówki, tak aby krem dobrze się schłodził (na około 30 minut).

Po tym czasie ubijajcie krem mikserem na najwyższych obrotach przez co najmniej kilkanaście minut. Cierpliwość i wytrwałość prawie zawsze daje pozytywny efekt 😉.

orchideli-karpatka-czekoladowy-torcik-karpatkowy przełożony karpatkowym kremem waniliowym

 

orchideli-karpatka-czekoladowy-torcik-karpatkowy przełożony karpatkowym kremem waniliowym

Print Friendly, PDF & Email
O autorze

4 Responses

Zostaw komentarz