Tort makowo-pomarańczowy to oryginale połączenie smaków oraz piękny wygląd, zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Najlepsze jest to, że efekt taki osiągacie stosunkowo niewielkim nakładem pracy. Pamiętajcie, że zarówno makowy spód, jak i dekoracje możecie przygotować z wyprzedzeniem, dzięki czemu łatwiej będzie wam zaplanować pracę nad tortem. Spód makowy 850 g gotowej masy makowej […]

Szukałam przepisu na ciasto drożdżowe jakie piekła moja mama. Zrobiłam zgodnie z instrukcją i to było TO – smak i zapach dzieciństwa.

— Anna

Dziewczyny kupcie sobie książki Orchideli – są super wyjaśnione przepisy, i jeszcze dodatkowo są filmiki.

— Kasia

💌 Chcę mieć przepisy pod ręką

Tort makowo-pomarańczowy to oryginale połączenie smaków oraz piękny wygląd, zarówno w środku, jak i na zewnątrz.

Najlepsze jest to, że efekt taki osiągacie stosunkowo niewielkim nakładem pracy. Pamiętajcie, że zarówno makowy spód, jak i dekoracje możecie przygotować z wyprzedzeniem, dzięki czemu łatwiej będzie wam zaplanować pracę nad tortem.

Spód makowy

  • 850 g gotowej masy makowej
  • 200 g zmielonych bakalii (orzechów, migdałów, wiórek kokosowych w dowolnych proporcjach)
  • 6 łyżek kaszy manny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 dużych jaj

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C, grzałka górna i dolna. Tortownicę o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Masę makową umieszczamy w misie miksera. W oddzielnej misce mieszamy zmielone bakalie, kaszę i proszek do pieczenia.

Mak ucieramy mikserem dodając po jednym jajku i po kilka łyżek suchych składników, na zmianę, cały czas ubijając. Gdy składniki się dobrze połączą wylewamy je do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na około 45-50 minut.

Po upieczeniu całkowicie studzimy.

Warstwa pomarańczowa

  • 2 duże pomarańcze
  • 1 galaretka pomarańczowa (najlepiej bez żelatyny, deserowa z Delecty)

Pomarańcze filetujemy (wycinamy cząstki pomarańczy, tak aby nie pozostała na nich biała skórka). Przygotowane pomarańcze wraz z sokiem, który wycieknie w trakcie filetowania umieszczamy w garnku i podgrzewamy do zagotowania. Następnie wyłączamy ogień i dodajemy galaretkę. Mieszamy i odstawiamy na bok na czas przygotowania bitej śmietany.

Wersja dla klasycznej galaretki z żelatyną

Galaretkę pomarańczową rozpuszczamy w 2/3 szklanki gorącej wody. Rozpuszczoną galaretkę wlewamy do podgrzanych pomarańczy. Studzimy i odstawiamy do zastygnięcia.

Jeśli jesteście w stanie kontrolować na bieżąco stan zastygnięcia galaretki, za ubijanie bitej śmietany zabieramy się w momencie, gdy galaretka będzie miała konsystencję frużeliny (bądź gęstego kisielu).

Możecie również przelać gęstniejącą galaretkę do tortownicy szczelnie wyłożonej folią spożywczą i odstawić ją do całkowitego zastygnięcia. Wówczas pomarańczową warstwę możecie przygotować z dużym wyprzedzeniem.

Bita śmietana

  • 3 szklanki (750 ml) śmietanki 30%, bardzo dobrze schłodzonej
  • 1/2 szklanki mleka skondensowanego słodzonego (lub 3 płaskie łyżki cukru)
  • 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/3 szklanki gorącej wody i przestudzone

Śmietankę ubijamy dodając mleko skondensowane (lub cukier). Cukier dodajemy na początku ubijania śmietanki, aby zdążył się rozpuścić. Mleko skondensowane, podobnie jak cukier puder można dodać w dowolnym momencie ubijania.

Gdy śmietanka będzie już ubita wlewamy żelatynę i ubijamy na szybkich obrotach jeszcze przez chwilę, aby dobrze wymieszać żelatynę.

Składanie tortu:

Makowy blat ścinamy około 5 mm, aby go wyrównać. Umieszczamy go w tortownicy o średnicy 26 cm, dzięki czemu bita śmietana znajdzie się również na bokach całego tortu.

Połowę bitej śmietany wykładamy na ciasto makowe. Uderzamy kilka razy o blat kuchenny, aby masa szczelnie wypełniła boki.

Następnie bardzo delikatnie układamy warstwę pomarańczy i przykrywamy drugą warstwą bitej śmietany. (Zarówno pomarańcze, jak i bitą śmietanę nakładamy po łyżce obok siebie, dzięki czemu warstwy się nie pomieszają, tylko pozostaną jednolite.)

Wierzch ciasta wyrównujemy i całość wkładamy na kilka godzin (lub na całą noc) do lodówki. Można również, w wersji ekspresowej, włożyć ciasto na godzinę lub półtorej do zamrażalnika, aby przyśpieszyć proces zastygania ciasta.

Polewa

  • 300 g białej czekolady (połamanej na kawałki)
  • 100 g masła
  • 6 łyżek mleka
  • 300 g cukru pudru

Czekoladę, masło i mleko wrzucamy do miski umieszczonej nad garnkiem z wrzącą wodą. Rozpuszczamy. Gdy masa jest już płynna dodajemy cukier puder i nadal podgrzewając mieszamy, aż polewa stanie się jednolita.

Schłodzony tort wyjmujemy z tortownicy. Powoli, małymi partiami nakładamy polewę, pamiętając aby nie naciskać zbyt mocno na ciasto. Ma powstać coś na wzór nieregularnej skorupki dookoła bitej śmietany.

Szczegóły wykonania dekoracji (trufli i koronkowych ciasteczek) znajdziecie tutaj.

orchideli, trufle pomarańczowe i ciasteczka koronkowe, florentynki o smaku pomarańczowym

Podobne przepisy:

orchideli-tort panna cotta, bez pieczenia, lekki tort bez pieczenia

orchideli-Lekki tort brzoskwiniowy polany białą czekoladą (brzoskwinowo-serowy)

malinowy tort z kwiatem z białej czekolady

Jakiego przepisu szukasz?

Orchideli poleca

Reklama Przepisy na wspólne chwile – pakiet książek Orchideli

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama Przepisy na wspólne chwile – pakiet książek Orchideli